Trzyczęściowy garnitur na miarę - marynarka w jodełkę i kamizelka w kratę PoW od Alfred Brown

Planowanie ślubu w chłodniejszych miesiącach i w plenerze zazwyczaj kończy się tak samo: lądujesz w ciężkim, sztywnym garniturze, bo przecież „musi być ciepło”. Problem pojawia się wtedy, gdy nienawidzisz czuć się jak w betonowym pancerzu, a Twoja codzienność to życie w biegu i ciągłe podróże. Z tym konkretnym wyzwaniem przyszedł do nas Wojciech. Szukał garnituru ostatecznego - takiego, który najpierw godnie odegra swoją rolę przed ołtarzem, a potem stanie się jego ulubionym wołem roboczym. Przekonało go nasze podejście do amerykańskiego, wygodnego krawiectwa, namówił nas jednak na kilka detali typowych dla neapolitańskiego stylu. Stworzyliśmy mariaż, który przezwaliśmy stylem włoskich rodzin mafijnych w USA.
Jak wyszło? Tylko spójrzcie!

Tkanina garnituru na miarę
To całoroczna wełna in delikatną jodełkę od Alfred Brown - klasyczny splot i uniwersalna gramatura pozwalają nam używać tego garnituru przez większość miesięcy. Sięgnęliśmy po absolutną legendę brytyjskiego tkactwa – Alfred Brown to rodzinna manufaktura z Yorkshire, która od 1915 roku dostarcza tkaniny na najbardziej prestiżowe adresy na świecie. Próbnik The Classic Tailoring Collection, z którego pochodzi ta wełna, to kwintesencja angielskiego stylu: konkretna, wytrzymała i przewidywalna w pracy krawieckiej. Wybraliśmy czystą wełnę merino o gramaturze 340g. Jest mięsista, dobrze się układa i trzyma formę, co przy codziennym użytkowaniu ma kluczowe znaczenie. Wykończenie semi-milled nadaje jej delikatnej, szlachetnej matowości, która w połączeniu z jodełką tworzy głęboki, trójwymiarowy efekt, idealnie współpracujący z naturalnym światłem.

Tkanina kamizelki na miarę
Choć kamizelka pochodzi z tej samej tkalni co reszta garnituru, postawiliśmy na wyraźny kontrast kolorów i podobieństwo struktury. Wzór to Krata Księcia Walii (prince of wales check), gdzie błękitny overcheck (duża krata) wyciąga głębię z granatowego tła. To luksusowe połączenie, które nie jest "płaskie" - im bliżej podejdziesz, tym więcej detali odkrywasz. Wybraliśmy tkaninę hopsack - to otwarty, koszykowy splot, który nadaje materiałowi trójwymiarowości i lekkiej "ziarnistości". Wykonana z wełny merino o gramaturze 300g, jest lżejsza od korpusu marynarki, co zapewnia komfort termiczny przy noszeniu trzech warstw. Wykończenie typu clean cut sprawia, że materiał jest gładki w chwycie i pozbawiony "włoska", dzięki czemu granatowy kolor jest głęboki i czysty.

Krój marynarki na miarę
To projekt, którego nie widzicie zbyt często w Morgan & Ness. Postawiliśmy na o wiele lżejszą i bardziej miękką konstrukcję, która ociera się wręcz o neapolitańskie krawiectwo. Marynarka posiada szerokie, otwarte klapy z kozerką po lekkim łuku. Konstrukcja ramion jest lekka, ale wciąż delikatnie zarysowana. Kieszeń piersiowa w kształcie łódeczki (barchetta). Podobnie jest z nakładanymi kieszeniami bocznymi w kształcie kielicha (to tak zwane "koniakówki", z włoskiego tasca a pignata). Postawiliśmy tu na guziki z naturalnego rogu, które dyskretnie dopełniają ziemistą tonację jodełki. Całość została zaprojektowana tak, by marynarka mogła funkcjonować zarówno w pełnym zestawie, jak i solo, np. z klasycznymi, ładnymi jeansami czy spodniami z flaneli.

Krój kamizelki na miarę
Jednorzędowa kamizelka z pięknymi, delikatnie rolującymi się klapami. Zabudowana dosyć wysoko, w opozycji do modnych teraz nowoczesnych krojów, które są ledwo widoczne ponad górnym guzikiem marynarki. Kontrastuje kolorem z tkaniną główną, ma jednak ten sam feeling, więc zgrywa się fakturą i gramaturą - tworząc spójną całość. Kamizelka jest dosyć krótka, by wyglądać dobrze przy spodniach z wysokim stanem i na szelki.

Krawiecki detal garnituru
Butonierka obszyta po mediolańsku, czyli milanese - detal, który odróżnia świetne pracownie od "masówek". To czasochłonny proces wymagający niezwykłej precyzji ręki krawca. Ręcznie obszyta dziurka (hand-made silk buttonhole) to u nas standard - decydujemy się na maszynowe detale tylko, gdy klient sobie tego wyraźnie życzy.

Nakrycie głowy do garnituru
Na głowie ląduje nasz kapelusz Capone - klasyczny, ponadczasowy wybór. Został wykonany z autralijskiego filcu z wełny merino i wyposażony w tradycyjny, skórzany potnik. Szerokie rondo i charakterystyczna korona nadają całości filmowego wręcz sznytu, a ciemnobrązowy odcień filcu idealnie zgrywa się z jodełką od Alfreda Browna.

Co zawiązać pod szyją?
Zamiast szukać gładkich i nudnych rozwiązań, postawiliśmy na kolejną fakturę. Wybór padł na krawat z włoskiej grenadyny z Como w głębokim odcieniu butelkowej zieleni. To jeden z tych kolorów, które ożywiają stonowany zestaw brązu marynarki i granatu kamizelki. Tłem dla całości jest biała koszula z szerokim, półwłoskim kołnierzem po łuku - naszym znakiem rozpoznawczym. Uszyliśmy ją z mięsistego, włoskiego oxfordu o niskiej gramaturze - przewiewność i wygoda ponad wszystko!

Jeżeli podoba Ci się to, co widzisz - wpadaj do naszej pracowni w Poznaniu. Pomożemy Ci stworzyć coś, co naprawdę zrobi wrażenie na Twoim ślubie!




