Boston baker boy - granatowy kaszkiet z irlandzkiej wełny (Donegal Tweed)
Boston był dla wielu Irlandczyków pierwszym przystankiem po drugiej stronie Atlantyku. Portowym miastem pracy i codziennej walki o przetrwanie w nowym świecie. Ubrania, które ze sobą mieli (albo które szybko musieli zdobyć) miały być trwałe, praktyczne i niewrażliwe na kaprysy oceanu.
Ten kaszkiet powstał właśnie w tym duchu. Uszyty z irlandzkiego donegal tweedu - ciężkiej, zwartej wełny z charakterystycznymi drobnymi punktami kolorowej przędzy. Ciemnogranatowa baza nie jest gładka ani jednolita. Z bliska widać w niej życie materiału - nieregularność i fakturę, które od zawsze były znakiem rozpoznawczym tweedów z zachodniej Irlandii. Z daleka oczywiście będzie to po prostu klasyczny granat i w tej zmienności tkwi cały czar.
Ta sztuka dobrze wygląda praktycznie z każdym kolorem ubrań. Zagra z klasycznym płaszczem, flanelową koszulą i grubym golfem, równie naturalnie odnajdzie się przy denimie czy ciężkiej skórzanej kurtce.
Kaszkiet wyposażyliśmy w dyskretne, chowane nauszniki z materiału zasadniczego, które od środka wyłożyliśmy ciepłą wełną. Dopóki jest znośnie, nikt o nich nie wie - ale kiedy pogoda przestaje brać jeńców...
Sto lat temu podobne kaszkiety nosili ludzie, którzy zaczynali dzień przed świtem - pracownicy portów, gazeciarze, mechanicy i kierowcy ciężarówek z węglem. Nie bali się pracy fizycznej i "ubrudzenia sobie rąk". Po drugiej stronie tej osi byli arystokraci i bogaci mieszczanie, którzy zakładali kaszkiet po godzinach - na weekendy, w garażu, na torze czy podczas polowań.
Z czasem kaszkiet stał się prawdziwie demokratycznym nakryciem głowy, łącząc robotnika i urzędnika, szofera i polityka.
Aby uzyskać idealny krój, udaliśmy się do samej kolebki kaszkietów - Wielkiej Brytanii.
Zrodzony z pragmatyzmu północnej Anglii, dopracowany w londyńskich pracowniach i jedynie lekko zmieniony w naszym salonie - ten baker boy to kwintesencja tego, jak powinna wyglądać ponadczasowa czapka w XXI wieku. Pierwsze prototypy pokazaliśmy ekipie z Lock & Co. Hatters, którzy szyją kaszkiety nieprzerwanie od 1676 roku. W ich głównej siedzibie przy St. James’s Street - podczas dwóch spotkań i kilku szklanek whisky - zrozumieliśmy dokładnie, w którą stronę powinniśmy iść z naszym wykrojem. Po wełny odezwaliśmy się zarówno do prestiżowych tkalni, jak Abraham Moon czy Magee 1866, jak i do starych, małych sklepów bławatnych, gdzie zaopatrzyliśmy się w irlandzkie lny jak i zgrzebne wełny i tweedy.
Kaszkiet uszyty ze 100% irlandzkiej wełny o wysokiej gramaturze (~340g/m2).
Z zewnątrz dzieli się na koronę i daszek. Korona składa się z ośmiu klinów (paneli), łączonych na czubku obciągniętym tkaniną guzikiem.
Wnętrze kaszkietu to potnik, pikowana bawełniana podszewka i podszyte wełną, chowane nauszniki.
Gruba, zgrzebna wełna chroni głowę w zimne dni, a jej delikatnie "mechata" faktura zatrzymuje deszcz i śnieg.
Korona zszyta z ośmiu klinów lepiej układa się na głowie, a guzik na środku łączy całość i maskuje zszycie wszystkich paneli.
Potnik stabilizuje konstrukcję i nadaje jej formę, pikowana podszewka pomaga utrzymać ciepło, a wszyte nauszniki uratują uszy, gdy zrobi się naprawdę zimno!
Bardzo ciepła, irlandzka wełna (donegal tweed).
Szeroka rozmiarówka - w razie potrzeby nasze kaszkiety można również zmniejszyć czy powiększyć.
Unisex - zarówno dla kobiet, jak i mężczyzn.
Łatwy w pielęgnacji - wystarczy pranie ręczne w zimnej wodzie.
Wysyłany w dużym, płóciennym worku prezentowym.
Uszyty i zaprojektowany w Polsce.
| Rozmiar | Twój obwód głowy w centymetrach | Twój obwód głowy w centymetrach |
|---|---|---|
| 53/54 (XS) | 53 | 54 |
| 55/56 (S) | 55 | 56 |
| 57/58 (M) | 57 | 58 |
| 59/60 (L) | 59 | 60 |
| 61/62 (XL) | 61 | 62 |
Zmierz ciasno swój obwód głowy około 1cm nad uchem. Wynik odnajdź w tabeli - brawo, to Twój rozmiar! Jeżeli jesteś pomiędzy - wybierz mniejszy (wełna jest delikatnie rozciągliwa). W razie potrzeby kaszkiet można zwęzić lub poszerzyć środkowym szwem z tyłu.

















